W tym roku Natura postarała się o to by marzec był zimowy, a Święta przyprószone śniegiem.
Na to co dzieje się za oknem nie mamy wpływu, na to co dzieje się w naszym wnętrzu - tak.
Marzec dobiega końca...
Wspominam mój marzec;
Było w nim trochę wiosny:
takiej z ciepłem promieni słonecznych na twarzy, kiełkującymi roślinami w ogrodzie
i śpiewem ptaków w tle.
Przekornie myślałam o jesieni.
Sięgnęłam też do wspomnień letnich i myśli nagrzanych słońcem.
A na co dzień ogarniam wzrokiem zimę. I jestem...
Wyjrzałam przez okno, przysypało cały ogród, biało, jest spokojnie.
Dnia przybywa,
wieczory są coraz krótsze,
ani się obejrzymy a przejdziemy na czas letni,
Stąd też i myśli wyprzedzające rzeczywistość.
Tymczasem Święta Wielkiej Nocy...
żółte kurczaczki, lukrowane, białe baranki, zielone gałązki bukszpanu,
i koniecznie kotki, te z wierzbowych drzew.
Chwila refleksji;
siądziemy przy stole i symbolicznie podzielimy się jajkiem ...
Na to co dzieje się za oknem nie mamy wpływu, na to co dzieje się w naszym wnętrzu - tak.
Marzec dobiega końca...
Wspominam mój marzec;
Było w nim trochę wiosny:
takiej z ciepłem promieni słonecznych na twarzy, kiełkującymi roślinami w ogrodzie
i śpiewem ptaków w tle.
Przekornie myślałam o jesieni.
Sięgnęłam też do wspomnień letnich i myśli nagrzanych słońcem.
A na co dzień ogarniam wzrokiem zimę. I jestem...
Wyjrzałam przez okno, przysypało cały ogród, biało, jest spokojnie.
Dnia przybywa,
wieczory są coraz krótsze,
ani się obejrzymy a przejdziemy na czas letni,
Stąd też i myśli wyprzedzające rzeczywistość.
Tymczasem Święta Wielkiej Nocy...
żółte kurczaczki, lukrowane, białe baranki, zielone gałązki bukszpanu,
i koniecznie kotki, te z wierzbowych drzew.
Chwila refleksji;
siądziemy przy stole i symbolicznie podzielimy się jajkiem ...
Życzę, aby w Święta nie zabrakło zatrzymania
i cieszenia się chwilą.
Życzę spotkań takich, jakich pragniecie i rozmów takich, jakich potrzebujecie.
Tego niech nigdy Wam nie zabraknie.
Zdrowych, Spokojnych Świąt:)



