czwartek, 12 września 2013

Pójdę na Stare Miasto...

W lipcu tego roku starówka warszawska obchodziła 60 lecie.
"W 1953 r. zrekonstruowany fragment - Rynek Starego Miasta wraz z dojściem do ul. Piwnej i Zapiecek  – powstający wśród morza ruin, robił ogromne wrażenie. Historyczne kamieniczki pod okiem Jan Zachwatowicza były pieczołowicie dźwigane do góry. Podczas odgruzowywania uważnie segregowano ocalałe fragmenty kamieniarki i kowalstwa artystycznego w celu późniejszego wykorzystania."


Starówka jedno z miejsc w Warszawie, gdzie pomimo wielu spacerowiczów jest tak, jak być powinno.
Stronię od tłumów, owszem, tu jednak swoją drogę każdy znajdzie. Może czyni to kostka brukowa, znak rozpoznawalny starówek, a nierówna jej nawierzchnia skłania do spowolnionego tempa przechadzek...


Gdy wrzuci się pieniądz fioletowa postać ożywa i otacza się bańkami mydlanymi
Projektantem warszawskich murów obronnych (znajdujących się na przejściu ze Starego Miasta do Nowego Miasta), był architekt Jan Baptysta Wenecjanin. Barbakan został w zniesiony około 1548 roku i wraz z pobliską Bramą Łazienną i Basztą Prochową tworzy tzw. Bramę Zakroczymską.


Z czarną postacią mam wspomnienia z tamtego roku.
Chciałam ją uwiecznić. Groźnie wyglądała, ręce się trzęsły, trudno było ustawić kadr. W którymś momencie kosturem zastukała w puszkę (aż monety zadzwoniły), sugerując, że i ode mnie tam coś powinno się znaleźć. Zdążyłam już pozbyć bilonu, nie miałam więc co wrzucić, rozłożyłam ręce, mówiąc: przykro mi -  a ona na to: "kłamczucha!"
Uff, jak dobrze, że za to pod topór nie zgarniają...

Wieża kościoła Matki Boskiej Łaskawej (Patronki Warszawy) widziana od Rynku Starego Miasta).
"Warszawski wiatr na Starówce i Mariensztacie
Warszawski wiatr wy się w nim jak ja zakochacie
Jemu równego nie ma na Freta i Bema i jak
szeroka ziemia pędzi warszawski wiatr..."

KonstatntyIldefonsGałczyński

Pozdrawiam serdecznie:)



28 komentarzy:

  1. "Pójdę na Stare Miasto
    nie byłam tam od wczoraj
    nie mogłabym w nocy zasnąć gdybym
    nie poszła dziś" Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak właśnie mam, po prostu muszę i już:)
      Dziękuję. Pozdrawiam*

      Usuń
  2. Zawsze mnie to dziwiło, że starówkę gdańską widzę przez pryzmat "Panienki z Okienka", a krakowski rynek z Sukiennicami i kościołem Mariackim nieodmiennie kojarzy mi się z "Historią Żółtej ciżemki". Gdy jednak jestem na starówce warszawskiej to zamiast "Szwedów w Warszawie" pojawia się biała plama ... I nie zmieniają tego nawet te piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie z Rzeckim, spacerował po Starym Mieście, a i prywatnie Bronisław Pawlik chyba lubił to miejsce, bo go kilka razy widziałam:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Pospacerujemy jeszcze razem...
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
  4. No Kochana całe moje dzieciństwo i młodość w jednej chwili przywołałaś.....))))Dzięki za cudny spacerek, ze wspomnieniami ....Cieplutkie buziaki pa...

    OdpowiedzUsuń
  5. Na warszawskiej Starówce jedynie okolice zamku są zadbane. reszta się sypie.
    Nie jest to starówka tak klimatyczna jak krakowska, niestety...
    Zdjęcia bardzo ładne.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak Jolu, wprawdzie krakowskiej nie widziałam, ale słyszałam, że śliczna ona bardzo. Muszę tam kiedyś pojechać i to sprawdzić:))
      Pozdrawiam*

      Usuń
  6. czy wiesz, że gdzieś w domu rodzinnym jest zdjęcie, które zrobiono mi, kiedy siedziałam na fragmencie muru zamku królewskiego?
    na krótko przed jego odbudową...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to miłe wspomnienie przywołałam:).
      Pozdrawiam Ewo:)

      Usuń
  7. Przy całej nowoczesności jednak bardzo mizernie wyglądałyby nasze miasta, gdyby nie starówki - one mają duszę :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak, coś w tym jest, widać to po turystach i niedzielnych spacerach mieszkańców.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  8. Nie wiem czy określenie "starówka" pasuje do sześćdziesięciolatka..hi,hi,hi?
    Nie jeden by się obraził!
    Ale tak na serio to myślę, że Warszawie należała się taka odbudowana Starówka. Od nas wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zadbany to nawet nie usłyszy takiego określenia:)
      A odbudować Starówkę należało, tyle wspomnień z nią związanych tych smutnych...
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  9. Cóż... Do Krakowa trochę brakuje, ale daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma nic bliżej? Widzę, że krakowska bliższa Twemu sercu:)

      Usuń
  10. Fajny post, miło było pospacerować po Warszawie. Śliczne zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna jest warszawska starówka...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. To był wspaniały spacer. Zdjęcia zachwycające.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, spacer zawsze tu udany:).
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  13. pięknie jest na Warszawskiej starówce:)))miło jest z Tobą zwiedzać:))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu. Mam nadzieję, że kiedyś przyjedziesz do Warszawy i wtedy pospacerujemy razem:)*

      Usuń
  14. No i to są też moje ulubione szlaki. Teraz Rynek Starego Miasta jest w remoncie.
    Pięknym deptakiem tez jest Krakowskie Przedmieście.
    Pozdrawiam Vojtek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę znów się przejść, już mam tęsknoty:). Ciekawe kiedy oddadzą do użytku rynek?
      Pozdrawiam Vojtku

      Usuń

Miło mi, że zaglądasz na mojego bloga. Pozdrawiam serdecznie:)