niedziela, 1 września 2013

Stoczek Klasztorny... powroty

Ponownie zawitałam do Stoczka Klasztornego. Wiedziałam, że na pewno tu powrócę, ale że tak szybko... 
Zachwalałam w poprzednich wpisach jak świetnie się tu wypoczywa, relaksuje i po to właśnie tu przyjechałam, bo wyjazd na kilka dni w miejsca, które tak bardzo lubię pomógł mi częściowo rozładować trudny dla mnie czas.
Te miejsca to woda, krajobrazy warmińsko-mazurskie...
To także Stoczek Klasztorny.
Najlepszy czas przybycia tu to ten rozpoczynający się wraz z nadejściem ciepłej wiosny aż do końca ciepłych jesiennych dni, bo silna potrzeba bycia tu w tym pięknym miejscu, tak, żeby i ducha i ciało zaspokoić wymaga jednak odpowiedniej temperatury:). Dlaczego i ciało? Zapewniam, że relaks tu całkowity. Niech przyjedzie tu miłośniczka ogrodu; rośliny są tak wypielęgnowane, że zakasywać rękawów nie ma potrzeby:). Pozostaje błogie odprężenie:).

Czy coś się zmieniło od wiosennych widoków?
Poza roślinnością, która nabrała letnich barw, wszystko jest tak jak było.

Tylko chmury niesie wiatr, zmieniając ich kształt, położenie i z wiązane z tym nasze doznania...
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.


Kościół pw. Nawiedzenia NMP w Stoczku wybudowano jako wotum dziękczynne biskupa Mikołaja Szyszkowskiego po zakończeniu wojny ze Szwecją. Kościół w formie rotundy wybudowano w latach 1639 - 1641


"Dzwon życia", piękny, niesamowity... 

"Każdemu w życiu bije dzwon
Na wielki sen na wielką miłość,
Choć serca dzwonów zimne są
Ożywają nagle, gdy odnajdą ton."


...zapukałam jakbym chciała wejść do środka... po odgłosie słyszałam, że piękne tony z niego wydobyć można, znawcy wiedzą jakie: hum, prime, tierce, quint, nominal...

Artystyczne krużganki,  i kaplice znajdujące się na końcu każdego z nich;

Niesamowita cisza
myśli zatrzymała historia
oczy chłoną dzieło ludzkich rąk...

Przylegający do Klasztoru ogród w ciepłe dni jest wspaniałym miejscem do kontemplacji przyrody i wyciszenia
Tu spacer bez celu celowym się staje...

I trochę stoczkowskich kolorów:




O Stoczku Klasztornym pisałam 
http://my-time-akwamaryna.blogspot.com/2013/06/posrod-ciszy-stoczek-klasztorny.html
http://my-time-akwamaryna.blogspot.com/2013/06/do-stoczka-klasztornego.html
http://my-time-akwamaryna.blogspot.com/2013/07/stoczek-klasztorny-w-ogrodzie.html


O Stoczku pisał Zbyszek:
http://drugikrokwchmurach.blogspot.com/2012/09/o-sanktuarium-w-stoczku-klasztornym-i.html
~~*~~
Miałam tym wpisem zakończyć na jakiś czas moje życie w blogosferze, ponieważ muszę skupić się na ważnych dla mnie sprawach, ale dla tych, którzy "lubią" czytać moje wpisy przygotowałam następne, które automatycznie będzie wprowadzał system. Mam nadzieję, że wszystko sprawnie pójdzie, a ja nie zostanę zapomniana:).
Wpisy przygotowałam o różnej tematyce, nie ukrywam, że część z nich dość długo czekała na opublikowanie (były w sekcji robocza wersja - być może wcale ich bym nie opublikowała), a teraz nadarzyła się okazja, aby ujrzały światło dzienne.
Będzie mi bardzo miło, gdy podczas mojej nieobecności będziecie zostawiali u mnie na blogu ślad swojej bytności. 


Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę wszystkim dużo słońca

37 komentarzy:

  1. Liebe Akwamaryn, eine herliche Anlage, ein Ort wo Körper, Geist und Seele ruhe finden. Traumhaft schöne Bilder hast du gemacht, die Kirch und Glocken einfach herlich. Hab Dank für diesen schönen Beitrag.

    Wünsche dir eine gute Zeit und einen schönen Sonntag
    Liebe Grüße
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liebe Angelika, ich mag dieser Ort, er ist für mich besonders.
      Vielen Dank und liebe Grüße

      Usuń
  2. No tak, miejsce idealne na odpoczynek, odstresowanie, i w ogóle wszystko na od... Chociaż jak dla mnie jest nieco za bardzo historycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakby nie myśleć o historii? Być dla siebie tu i teraz...
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Klasztor jest rzeczywiście bardzo zadbany i piękny. Podobają mi się dzwony. Po ogrodzie miło było spacerować. Masz swoje ważne sprawy, to musisz je załatwiać. Życie jest najważniejsze. Dory masz pomysł z postami, które będą podczas Twojej nieobecności. Będę zaglądać. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniałe miejsce. Pewnie takich miejsc w Polsce jest dużo więcej, jak na razie tu mi bardzo dobrze:)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  4. Podobają mi się krużganki w klasztorze. Wnętrza zadbane i odnowione - to ważne. Kolorowe kwiaty pozwalają zapomnieć o nadchodzącej jesieni. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, ja bardzo lubię jesień. Bardzo lubię kwiaty, kiedy je widzę, zaraz mam ochotę je uwieczniać. Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Do pięknych miejsc z ochotą się powraca:)))cudowna ta aleja:))))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zamiar jeszcze teraz na jesieni odwiedzić to miejsce. Oby pogoda dopisała.
      Pozdrawiam*

      Usuń
  6. Nie jestem zaskoczona, że wracasz do tego miejsca.
    Nie zapomnę Ciebie. Będę systematycznie odwiedzać Twój blog...Sprawy życiowe są najważniejsze.
    Życzę powodzenia i serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne miejsce, duże wrażenie robi Dzwon Życia.
    Oczywiście, że będę Cię systematycznie odwiedzała.
    Czekam na Twój powrót.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie wykonany, chciałabym usłyszeć jego dźwięk.
      Pozdrawiam Jolu*

      Usuń
  8. Pięknie opowiedziane jak zwykle zresztą, pamiętaj tylko o jednym bez ludzi, przyjaciół i znajomych człowiek więdnie i usycha jak roślina [ nie możesz żyć tylko dla innych nie żyjąc dla siebie] pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba za bardzo dla innych żyję:)
      Pozdrawiam Dusiu*

      Usuń
  9. Klasztor piękny ale zachwyciłam się ogrodem. Cudowne zdjęcia. Życzę Ci żeby wszystkie trudne sprawy znalazły pomyślne rozwiązanie. Pozdrawiam bardzo ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana....)))Życie to nie je bajka , to je bitwa....Wracaj jak najszybciej, mam nadzieję, że wszystkie sprawy i problemy zakończą się pomyślnie i pękną jak mydlana bańka. Tego życzę z całego serca....Dziękuję za piękny spacerek po pięknym miejscu ubrany w ciepłe słowa i wiersze.... Cieplutkie buziaki ....pa....

    OdpowiedzUsuń
  11. Strasznie dawno mnie tam nie było. I pewnie co najmniej rok tam mnie nie będzie.
    Czyli ja wracam, a Ty znikasz?

    OdpowiedzUsuń
  12. Stoczek jak zawsze piękny i rzeczywiście idealny na odpoczynek. Jak trafiłem na odpust i identycznie piękne chmury :) Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie chmury, a że takie same nam się trafiły:)
      Mamy jesień, zawitam do Stoczka niebawem.
      Pozdrawiam Zbyszku:)

      Usuń
  13. Jest ślicznie i romantycznie, aż chciałoby się tam być.
    A życie to nie tylko blogosfera, będę czekała na Twój powrót
    i oczywiście będę też zaglądała.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba będzie odwiedzić, Jaguś, zdjęcia to mało, trzeba tam być.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Pozdrawiam :) Rozumiem i dodam, że ja swoją twarz pokazuję. Jak bym nie pokazywał to dopiero było by świństwo:)
    A tak jest jazda po bandzie i na granicy......


    Pierwsza fotka fajna. Bo obiektyw szerokokątny. Widzę, że ten stoczek pokochałaś.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, mogę sobie pozwolić na kochanie, bo serce mam duże (tak kiedyś powiedział kardiolog):)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Zdziwiło mnie, że kościół pw. Nawiedzenia NMP budowano tylko trzy lata, aż się nie chce wierzyć.
    Nawet nie wiedziałam, że można publikować posty bez osobistego udziału.
    Oby Twoje problemy szybko się rozwiązały i to pomyślnie dla Ciebie.
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpoczynek wśród zieleni jest najbardziej przyjazny dla człowieka. Ludzie lubią nasze miasto właśnie dlatego, że jest tu masa parków, a przy tym woda. Pozdrawiam, miłego odpoczynku życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś zawitam w Twoje strony, zobaczymy co czas pokarze.
      Pozdrawiam*

      Usuń
  17. Bardzo ładny zakątek naszego kraju - to zachęca, żeby go kiedyś zobaczyć :)
    Też mam zaległe robocze wpisy :) czekające lepszych dni.
    W takim razie życzę Ci dobrego czasu.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że zaglądasz na mojego bloga. Pozdrawiam serdecznie:)